18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Kacper Roter ze Świętochłowic jest chory na białaczkę i potrzebuje naszej pomocy

Martyna Dyszka
Mały świętochłowiczanin choruje na ostrą białaczkę szpikową. To trzeci nawrót choroby z przerzutami. Rodzina i przyjaciele organizują dla niego w niedzielę akcję krwiodawstwa.

Pamiętacie Kacpra Rotera ze Świętochłowic, o którym pisaliśmy w lipcu 2011 roku? Chory na białaczkę chłopiec dostał wtedy wymarzonego quada dzięki Fundacji Mam Marzenie. Dziś Kacper ma pięć lat i bardzo potrzebuje naszej pomocy. A konkretniej: niezbędnej do życia krwi.

Stan małego chłopca jest bardzo ciężki
Mały świętochłowiczanin ma trzeci nawrót choroby z przerzutami. Nie może liczyć na przeszczep szpiku, ani bardzo uszkodzonej wątroby. Chłopiec jest zbyt słaby i schorowany. Jego domem od dłuższego czasu jest oddział Onkologii, Hematologii i Chemioterapii Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka.

- Stan Kacperka jest bardzo ciężki od kilku dni, mamy z nim utrudniony kontakt. Reaguje na słowa, otwiera oczy, ale nie mówi - opowiada ze łzami w oczach Irena Proczek, ciocia chłopca. - Codziennie dostaje niezbędną dawkę krwi, dlatego organizujemy dla niego akcję krwiodawstwa - dodaje pani Irena.

- W czasie jego choroby po raz pierwszy poczułam jak bolą łzy. Oddałabym swoje życie za jego, gdyby to było możliwe i wierzę, że nie tylko ja. Żadne dziecko nie zasłużyło na ból i cierpienie... Choroba takiego małego aniołka to straszliwa próba dla wszystkich. Chora jest cała nasza rodzina - mówi pani Irena. Rodzice Kacpra Agnieszka i Łukasz marzą o tym, by ich syn wyzdrowiał i mogli w końcu być całą rodziną w domu.

Radosny, towarzyski i uwielbia malować

We wrześniu ubiegłego roku lekarze, logopedzi, psycholodzy podjęli decyzję, że może pójść do przedszkola aby być razem z innymi dziećmi. Niestety, po dwóch miesiącach rodzice musieli go stamtąd zabrać. Chłopiec czuł się coraz gorzej, w wyniku czego w styczniu trafił na oddział Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka.

- Tak bardzo mu się podobało, że był w przedszkolu wśród dzieci. Panie mówiły, że jest taki towarzyski - mówi ciocia chłopca.

Kacper jest radosnym i kontaktowym dzieckiem. Gdy był zdrowy, lubił zabawy na placu zabaw, podczas których nigdy się nie nudzi.

Jest niezwykle zainteresowany wszystkim, co dzieje się wokół. Jego największe marzenie to wyzdrowieć i wrócić do domu, bo dom kojarzy mu się z zabawą z 9-letnią siostrą Julką.

- Kacper interesuje się samochodami i motocyklami. Uwielbia malować i rysować - opowiada ciocia chorego na białaczkę chłopczyka.

Akcja krwiodawstwa odbędzie się w niedzielę
Chemia, radioterapia w połączeniu z uszkodzonym szpikiem to konieczność przetaczania ogromnych ilości krwi i preparatów krwiopochodnych. Dlatego potrzeba jej jak najwięcej. Akcja krwiodawstwa dla małego świętochłowiczanina odbędzie się w najbliższą niedzielę (10 lutego) w godzinach 9-13.30.

Krew dla chłopca będzie można oddać w siedzibie Fundacji Rodzin Polskich przy ul. bpa Teodora Kubiny 6, tuż przy kościele św. Piotra i Pawła w danych salkach katechetycznych.

Koniecznie zabierz ze sobą dowód osobisty lub inny dokument tożsamości ze zdjęciem i pamiętaj, żeby zjeść przed oddaniem krwi lekkie śniadanie! Niedzielną akcję organizuje Stowarzyszenie Honorowych Dawców Krwi w Świętochłowicach.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie