Zespół VDS-u Ładne Klamki, mimo porażki w ostatniej kolejce, powalczy o awans
Łukasz Respondek
2009-01-23 00:02:00
Na ich mecze przychodzą dziesiątki kibiców. Promują swoje osiedle grając w piłkę. Chłopaki z tak zwanej "Koreji", występujący w barwach VDS-u Ładne Klamki chcą w tym sezonie wywalczyć awans do najlepszych zespołów grających w Chorzowskiej Lidze Futsalu.
- W poprzedniej edycji zabrakło naprawdę niewiele. Teraz nasza sytuacja jest lepsza, bo udało się pozyskać bardzo dobrego sponsora - wyjaśnia Kamil Gluck, założyciel strony internetowej o zespole i życiu osiedla (www.koreja.wordpress.com).
- Zdecydowana większość naszych zawodników to ludzie z "Koreji". Wszyscy doskonale się znają. To taka specyfika tego miejsca. Piłka nożna jednoczy tutejszą społeczność. Najczęściej spotykamy się właśnie, żeby pograć. Niektórzy ironizują nawet, że na tym osiedlu mieszkają sami piłkarze i perkusiści, bo tych drugich też jest u nas sporo - śmieje się.
W minioną sobotę drużyna rozegrała na hali przy kompleksie sportowym "Hajduki" kolejne spotkanie. Niestety, czarno - pomarańczowi nie zachwycili. Po mało emocjonującym i jednostronnym meczu VDS przegrał z Schenkerem aż 1:7. Honorowe trafienie dla naszej drużyny zaliczył Andrzej Kempka.
Końcówka rundy w wykonaniu świętochłowiczan nie jest najlepsza. Zawodnicy ostatnie zwycięstwo odnieśli ponad miesiąc temu. Po zakończeniu pierwszej części rozgrywek liga podzieli się na dwie grupy. Pierwsza będzie walczyć o awans, a w drugiej zespoły będą broniły się przed spadkiem. VDS zapewnił sobie już miejsce w tej "lepszej" połowie. Dziewiąty w tabeli Prestig traci do naszych siedem punktów, a do rozegrania pozostała jeszcze tylko jedna kolejka.
- Trudno wytłumaczyć ten spadek formy. Nie mamy trenera, ani odnowy biologicznej, co pewnie też wpływa na jej wahania. Na początku sezonu prezentowaliśmy się znacznie lepiej. Wygrywaliśmy różne turnieje, pokonując między innymi Marex Chorzów, który występuje na szczeblu ogólnopolskim - tłumaczy Gluck. - Naszym najważniejszym celem jest awans z drugiej ligi. Organizacyjnie jesteśmy już na niego gotowi. Teraz musimy osiągnąć wynik na miarę oczekiwań. A to nie będzie łatwe - twierdzi.
VDS nie jest jedyną drużyna z naszego miasta, która startuje w ChLF. Hala KS "Hajduki" jest zlokalizowana bardzo blisko granicy obu miast. Świętochłowiczanie bardzo chętnie grają w różnych zespołach. Kolejnym, którego trzon stanowią zawodnicy z naszego miasta jest Mateco. "Piątka" prowadzona przez Macieja Dańkę w kolejnej rundzie również powalczy o awans. Następna kolejka już jutro. VDS zagra o godzinie 8., a Mateco o 11.20. Wyniki 14. kolejki: VDS Ładne Klamki - Schenker 1:7, Gemini - Asap Express 1:3, Armak - Batorówka 3:2; Klimatyzacja - Comax 2:2, Mateco - Arko Gum 4:5, Bryka - Trans Pionier 1:3, Powiernik - Pressing 6:2, ZM Kuś - Minec 1:6. Tabela: 1. Bryka, 2, Schenker, 3 Minec, 4. Mateco, 5. VDS.