Poniedziałek, 22 Marca 2010 Imieniny: Bogusław, Katarzyna, Oktawian Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Świętochłowice

Tenisiści z naszego miasta już od wielu lat grają w ligach amatorskich

Łukasz Respondek

2009-11-20 03:02:20

Tu wiek jest nieważny. Liczą się chęci, zaangażowanie i dobra zabawa - podkreślają zawodnicy dwóch drużyn Ośrodka Sportu i Rekreacji Skałka, którzy występują w amatorskich ligach tenisa stołowego. Są nie tylko partnerami z zespołu, ale przede wszystkim kolegami, którzy znają się już od wielu lat.
Kilka rozstawionych stołów, zawodnicy pochłonięci grą i sportowy duch walki - tak popołudniami wygląda zazwyczaj sala pingpongowa w pawilonie OSiR-u. Historia drużyn, która tam ćwiczą sięga ponad dwudziestu lat. Wcześniej funkcjonowały pod innymi nazwami i nie bez sukcesów walczyły na amatorskich frontach. - Nasz po-ziom jest dosyć zróżnicowany. Zawsze staramy się dawać z siebie wszystko, ale gramy głównie dla własnej satysfakcji - wyjaśnia Antoni Keler, kapitan świętochłowickich tenisistów i żartuje: - Dzięki temu oszczędzamy na tabletkach. Aktywność fizyczna sprawia, że omijają nas choroby, bo odporność organizmu jest większa. Zdecydowanie poprawia się również koordynacja ruchowa.

Liga Śląskich Amatorów i Weteranów jest rozgrywana na dwóch szczeblach. Na wyższym występuje 10 drużyn, na niższym jest ich natomiast 14. Świętochłowiczanie grają w tej drugiej grupie. - W ubiegłym sezonie do awansu zabrakło nam naprawdę niewiele. Zdecydowały małe punkty. Obecnie nasze wyniki są średnie, bo rotacja w składzie jest spora. Nie wszyscy najlepsi zawodnicy mogą grać we wszystkich meczach - wyjaśnia Keler. - Graliśmy już kiedyś z tymi najlepszymi. Myślę, że stać nas dobre rezultaty, ale w tym sezonie jest kilka drużyn silniejszych od nas - dodaje.

Obecnie czołowymi zawodnikami naszego zespołu są: Witold Kuchna, Antoni Keler, Paweł Fiszer, Norbert Jeleń, Witold Mieszko i Jacek Zagórski.

W obecnych rozgrywkach nasi tenisiści 5 razy wygrali i dwa razy przegrali. Tę drugą porażkę ponieśli w ubiegłym tygodniu. Każdy set i mecz cieszy ich jednakowo i jak zgodnie przyznają, pingpongowy bakcyl zaraził ich na dobre. - Gram już kilkadziesiąt lat. Swoją pasją zaraziłem również dzieci - tłumaczy Witold Kuchna, jeden z zawodników. - To idealna forma spędzania wolnego czasu, a także nawiązywania i podtrzymywania stosunków towarzyskich - uważa pan Witold.

W tenisie stołowym w Ośrodku Sportu i Rekreacji swoich sił mogą spróbować wszyscy chętni. Pierwsza drużyna trenuje we wtorki od godz. 15. do 18. i w piątki od 15 do 19. Druga drużyna ćwiczy w poniedziałki od godziny 15. do 18. i w czwartki od 15. do 19.



regulamin

Akademickie Mistrzostwa Śląska 2009/2010

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo