Judo: Anna Brysz po raz kolejny pokazała klasę

Judo to dla Ani Brysz nie tylko sport. To sposób na życie. Zawodniczka Czarnych Bytom myśląc o przyszłości ma przed oczami matę i kolejne rywalki, z którymi trzeba wygrać, aby odnieść sukces, może nawet olimpijski.
Anna Brysz oraz jej trenerzy Piotr Sadowski i Marek Pituła są bardzo zadowoleni z brązowego medalu
 fot. arc

Droga do tego wprawdzie jest jeszcze bardzo daleka, ale świętochłowiczan-ka jest bardzo zdolna i ambitna. Świadczą o tym ostatnie wyniki. Nasza judoczka wywalczyła brązowy medal na Mistrzostwach Polski Juniorów. Obroniła tym samym miejsce wywalczone przed rokiem.

W krajowym czempionacie, który odbył się w hali wrocławskiego AZS-u wystąpiło prawie 400 zawodników i zawodniczek, którzy reprezentowali 97 klubów z całej Polski. W kategorii do 63 kilogramów poza Anią o zwycięstwo walczyło jeszcze 25 innych rywalek. Świętochłowiczanka stoczyła cztery walki. Dwie pierwsze wygrała bardzo pewnie i szybko przez ippon. W ten sam sposób została pokonana w trzecim starciu przez późniejszą mistrzynię Polski z Wybrzeża Gdańsk. - Była poza zasięgiem - przyznaje Anna Brysz. - Mam jednak nadzieję, że było to ostatni raz i po kolejnych zawodach ona będzie mówiła to samo o mnie - dodaje zawodniczka.

W walce o brąz Anna Brysz zmierzyła się z kolejną rywalką z Gdańska. Pojedynek trwał niecałe dwie minuty i zakończył się zwycięstwem naszej juniorki. - Z wyniku jestem zadowolona, bo udało się wywalczyć medal. Nie ukrywam, że przy odrobinie szczęścia mogło być lepiej - mówi Ania. - Udało się powtórzyć wynik z ubiegłego roku. Ten start udowodnił, że idziemy z trenerami w dobrym kierunku i do sezonu jestem dobrze przygotowana.

Mistrzostwa Polski były pierwszym tegorocznym startem juniorskim. Wcześniej judoczka wystąpiła w Pucharze Polski Seniorów, gdzie również była trzecia. W sobotę 17 kwietnia nasza zawodniczka wystartuje w Pucharze Polski Młodzieży.

Anna Brysz jest uczennicą V LO przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 3 w Bytomiu. Uczęszcza do drugiej klasy o profilu zgodnym z dyscypliną sportu, którą uprawia. - Trenuję dwa razy dziennie. Dwie godziny lekcyjne ćwiczymy w szkole, a popołudniami na zajęciach w klubie. W obu miejscach treningi prowadzą ci sami szkoleniowcy, co bardzo ułatwia pracę - wyjaśnia Ania.

Judo uprawiają również bracia Ani, Jacek i Adam. Odnoszą nie mniejsze sukcesy. Dla dziewczyny wsparcie rodzeństwa to nieoceniona pomoc. - Kiedy mam gorszy moment, albo potrzebuję rady zawsze są przy mnie. To bardzo dużo ułatwia - uważa Ania.

Łukasz Respondek

  • Dziennik Zachodni

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3