Centrum Badawczo - Rozwojowe InwestEko: Tuż obok dwóch wież powstaje siedziba nowej firmy. Gruchnęła wieść, że będzie to spalarnia śmieci. Zarząd firmy i miasto zaprzeczają: w Świętochłowicach powstaje centrum naukowo-badawcze. Zobaczcie szczegóły.

Centrum badawczo - Rozwojowe InwestEko:

W ubiegły weekend do opinii publicznej przedostały się informacje, jakoby w Świętochłowicach, tuż obok dwóch wież po byłej kopalni "Polska", powstawała prototypowa spalarnia odpadów. Mieszkańcy Zgody nauczeni doświadczeniem ze stawem Kalina, który od dziesięcioleci zatruwa im życie, wyrażali swoje zaniepokojenie, obawiając się, że w pobliżu ich miejsca zamieszkania powstanie kolejna bomba ekologiczna. Swoje oburzenie publicznie wyrazili także radni miejscy, którzy zarzekali, że nic nie wiedzą na temat projektu.

- Byłem na terenie, gdzie zakład ma powstać, dopiero w ostatnich dniach dowiedziałem się, że w centrum miasta mają być wprowadzane procedury doświadczalne. Dziwi mnie, że nie skonsultowano tego z opinią publiczną, skoro władza nie widzi w tym problemu - mówi Zbigniew Nowak, radny.

W podobnym tonie wypowiedział się Dariusz Jurczyk, lider ugrupowania "Wspólne Świętochłowice".

- Każda inwestycja powinna być konsultowana, dziwię się, że zrobiono z tego taką tajemnicę i o niczym nie poinformowano. Teren na Zgodzie nie nadaje się na tego typu przedsięwzięć - twierdzi.

Ma to być nowoczesne Centrum Badawczo - Rozwojowe



O wyjaśnienia poprosiliśmy źródło, czyli zarząd firmy InwestEko, która postanowiła zainwestować w naszym mieście. Zapytaliśmy wprost, czy w Świętochłowicach są plany budowy spalarni odpadów.

- Temat wywołał niepotrzebne emocje, my nigdy niczego nie ukrywaliśmy, a dokumenty źródłowe były dostępne. Najważniejsze jest to, że będzie to tylko i wyłącznie instalacja badawcza, która nie będzie pracowała komercyjnie na skalę przemysłową - zapewnia Arkadiusz Primus, prezes zarządu InwestEko.

Jak się dowiedzieliśmy, projekt budowy centrum naukowo-badawczego ma zmierzać w kierunku rozwoju zagospodarowania energetycznego paliw. - Do Świętochłowic przenosimy całą siedzibę naszej firmy. Budujemy prywatny instytut z całym zapleczem biurowo - labolatoryjnym. Jest to dla nas wielkie wyzwanie, ale także wielka szansa dla tego miasta. Podkreślam, że nie ma żadnego zagrożenia dla mieszkańców czy środowiska - kontynuuje prezes.

Projekt jest finansowany w znacznej mierze z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i przede wszystkim bezpośrednio z Brukseli z programu Life+. Celem projektu jest promowanie inwestycji proekologicznych. Firma ma stosowne zobowiązanie wobec Komisji Europejskiej - centrum musi odwiedzić ok. 1000 osób. Jednostka będzie więc otwarta dla szkół i społeczności lokalnej.

- Będziemy tu testować w układzie laboratoryjnym procesy zgazowania produkcji czystego paliwa opartego o wodór. Społeczeństwo nie ma świadomości, że wodór jest najczystszym paliwem. Chcemy pokazać, że technologie zgazowania są najbardziej czyste i najbardziej ekologiczne i są możliwe do wdrażania po to, żeby produkować czystą energię - opowiada prezes.

Firma ma zatrudniać świętochłowiczan



Co ważne, firma ma dać zatrudnienie świętochłowiczanom. Już teraz zatrudnia ok. 20 osób, a ma przyjąć kolejne 15 osób, głównie inżynierów. Dlaczego na lokalizację wybrano właśnie Świętochłowice? Z uwagi na doskonałą lokalizację i komunikację z innymi miastami.

- Cieszymy się, że nasza inwestycja o funkcji badawczo – rozwojowej oraz edukacyjnej zbiega się z inwestycją rewitalizacji „Dwóch Wież”. Chcemy nawiązać współpracę z wieżami. Mamy wspólne cele. Będzie to piękne połączenie historycznej części kopalni i części rozwojowej - mówi prezes.

Centrum ma zostać otwarte dla zwiedzających 1 stycznia 2016 roku. Budowa obiektu zakończy się w czerwcu 2015 roku. Potem laboratorium będzie sukcesywnie wyposażane w urządzenia.

Wiadomości

Komentarze (40)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

mieszkanka (gość)

Jak ma tam powstać Centrum badawczo - Rozwojowe InwestEko: to nie szkoda takiego dużego terenu , jak były tam zakłady pracy to lepiej postawić tam zakłady pracy a Laboratorium w innym miejscu a nie CENTRUM, jeszcze KALINA nie zakończona a już następna inwestycja i tak szybko ma powstać

zzzz (gość)

Wieści szybko się w tym mieście rozchodzą. Rzekomo na dniach ma się pojawić stenogram pewnej nieoficjalnej rozmowy prezesa pewnej firmy z Katowic z pewnymi urzędnikami ze Świętochłowic. Może to wyjaśni sprawę czy to będzie spalarnia, czy sPOlarnia :-)

franc (gość)

LUDZIE NIE DAJCIE SIĘ ZROBIC W CI-LA TAM POWSTAJE SPALARNIA I TYLE W TYM TEMACIE A TEN PORTAL TO ZKŁAMANA GNIDA CO POWIELA BREDNIE GŁOSZONE PRZEZ PEEZYDENTA WSTYD WSTYD WSTYD.

Lord Koks (gość)

Kąpielisko Kalina rusza już niebawem, co warto podkreślić jest to inwestycja ekologiczna i bezpieczna dla użytkowników.

wulc (gość)

Dzienna racja dla tego eksperymentu to 240000 butelek PET o pojemności 1,5 litra, a więc posprzątamy kilka miast!W skali roku daje to 87.600.000 butelek!!!I to wszystko na próbę oczywiście - każdy statystyczny Polak dostarczy nam 2,3 butelki roczni abyśmy to zutylizowali!!!!

Mieszkaniec (gość) (Przemek )

To racja, Pisał wtedy na facebook "Tworzymy 50 nowych miejsc pracy". KTO tworzy? Prezydent? Miasto? G*wno prawda! Prywatny inwestor! Dlaczego więc w przypadku tej inwestycji nie zająknął się ani słowem?

Przemek (gość)

A niby centrum handlowe na granicy z Kochłowicami o którym pisał na fejsie to inicjatywa miasta?

przemek (gość)

Niech mi ktoś wytłumaczy. Kostempski chwali się KAŻDYM przedsięwzięciem. Nawet tym za kilkadziesiąt tys. zł. Dlaczego ani słowem nie zająknął się o tym projekcie za ponad 15 MILIONÓW? Pewnie liczył, że mieszkańcy do wyborów się o tym nie dowiedzą. Niestety oszustów nie lubimy a zatajania prawdy tymbardziej. Mamy święte prawo do zadawania pytań. Akurat w tym przypadku Slazakom należą się podziękowania, bo oni jako jedyni zainteresowali się tą sprawą i zgłaszali swoje pytania i wątpliwości. Radni proprezydenccy najchętniej słowem by nie wspominali o tym projekcie. Tchórze.

Anna (gość) (zzzz)

Może nie sil się na skojarzenia czy refleksje, tylko poczytaj coś na temat, na który się wypowiadasz? Po użytym neologizmie śmiem podejrzewać, że osobę Nobla też pomyliłeś.

Anna (gość)

Opamiętajcie się z tym Oświęcimiem. Badawcze instalacje nie pracują w sposób ciągły. Dlatego nazywane są badawczymi. Następuje rozruch, kontrola i długi czas przestoju. Czyli 300kg/h może i osiągnie, tylko kiedy? W dokumentacji projektowej trzeba podać konkret.

marek (gość)

Nie będę wyreczał frajerów, ale każdy, kto chce, wygoogluje sobie, że skuteczność tej instalacji będzie rzędu 300 kg na godzinę. Podpowiedź? Proszę bardzo. Wystarczy wpisać Centrum Badawczo Rozwojowe Investeko 300 kg/h. Tylko się nie zdziw, Gerard. Okaże się, że delfin robi cie za bozna!

MN-400 (gość)

Prace badawcze z zakresu Pyrolizy odpadów komunalnych, w pełnej skali technicznej, były realizowane w Katowicach w latach 80-tych, we współpracy z Politechniką Śląską i IPIŚ PAN w Zabrzu. Samą instalację wybudowano w rejonie huty Katowice czyli w Dąbrowie Górniczej Strzemieszycach. Na skutek protestów przerwano te prace! Teraz ktoś próbuje je wznowić i znalazł "frajerów" w Świętochłowicach! Tak to jest jak władza mieszka nie w mieście którym zarządza!

zzzz (gość) (Anna)

Ach, jaka piękna argumentacja, odwołująca się do "wyższych wartości". Ale i potwierdzająca, że coś jest w tej całej sprawie spalarni czy zgazowalni, jeden czort, zgazowalnia wcale nie brzmi lepiej niestety. Kojarzy mi się z obozem koncentracyjnym, gdzie zgazowywano Bogu ducha winnych ludzi. A nawet pokuszę się o refleksję, że odwoływanie się ze spalarni do zgazowalni to jeszcze większa wtopa ze strony obrońców tego arcydzieła edukacji i myśli naukowej. Alfred Bernhard Nobel przewraca się w grobie.

Anna (gość)

Rzeczywiście może być problem z 15 inżynierami w naszym mieście. Każdy inżynier odróżnia proces spalania od zgazowania. I pewnie hejterów nie obchodzi dalszy los wyprodukowanych przez nich odpadów komunalnych, jak już się pozbędą smrodu z domu. A na wysokie rachunki za energię narzekać będą.